Dziecko stawia pierwsze kroczki

Posted: Styczeń 10th, 2009 under Bezpieczeństwo dziecka.
Tags:

Jest wiele pięknych chwil w życiu naszego maluszka, ale są takie które zapamiętujemy szczególnie np. pierwszy uśmiech, pierwsze słowo mama, pierwsze kroczki, pierwszy ząbek itd. Tych chwil jest bardzo dużo. Nie którzy rodzice to zapisują sobie te najważniejsze chwile w specjalnym albumie a są tacy którzy pamiętają w którym miesiącu dziecko np. zaczęło stawiać swoje pierwsze kroczki. I ja właśnie należę do takich rodziców a raczej mam.

Moja córeczka Zuzia swoje pierwsze samodzielne bez trzymania się postawiła dwa tygodnie przed swoimi pierwszymi urodzinkami. Początkowo były to dwa kroczki, ale  z dnia na dzień stawiała ich coraz więcej. Każdy mi mówi, że zaczęła dość szybko chodzić sama, ale są dzieci, które zaczęły chodzić jeszcze szybciej co nie oznacza, że nie byłam dumna ze swojej malutkiej córeczki. Byłam i to bardzo :)

Pierwsze kroczki swoją drogą a odpowiednia ochrona stópek swoją drogą. Jeszcze przed jak Zuzia raczkowała miała na nóżkach tylko zwykłe skarpetki. Póki co taka bielizna dziecięca (skarpetki zaliczamy do bielizny) wystarczała mojej Zuzi podczas raczkowania. Jednak gdy zaczęła stawiać pierwsze kroczki postanowiłam kupić jej kapcie. Chodziło mi o to, żeby dobrze podtrzymywały piętkę (każdy rodzic wie, że jest to bardzo ważne) I początkowo był spokój. Zuzia zadowolona bo miała coś nowego na stopkach a ja, że jej stopka rozwija się prawidłowo.

Niestety moje szczęście z kapciami nie trwało zbyt długo. Do momentu aż Zuzia wyczaiła jak się odpina buciki. A były one na małą klamrę. Odpiąć początkowo nie potrafiła więc tak długo ciągnęła za bucik aż go zdjęła. Ale teraz a ma 20 miesięcy bez najmniejszego problemu odepnie sobie bucik i go zdejmie i rzuci w kąt albo ubiera je lalkom.

Nie mogłam pozwolić aby chodziła na boso lub nawet w samych rajstopkach i kupiłam jej skarpetki antypoślizgowe. Ich cena dużo przewyższa cenę zwykłych skarpetek, ale naprawdę są warte tej ceny :) W takich skarpetkach stopka dziecka nie poci się a co ważne nie ślizga się ono np. po panelach. Takie skarpetki antypoślizgowe są wspaniałym wynalazkiem za który podziękowałaby zapewne nie jedna mama :)

Chciałam tu jedank podkreślić bardzo ważną rzecz, że początkowo pilnował Zuzie aby chodziła w bucikach, które podtrzymywały jej piętkę. Dopiero od nie dawna pozwalam jej zakładać takie skarpetki i w nich harcować po mieszakniu. Wiem, że nie które mamy zakładają od początku takie skarpetki i niechcę ich oceniać, ale sądzę, że dla prawidłowego rozwoju stopy dziecka bardziej nadają się buciki z usztywnianą podeszwą i które będą podtrzymywać piętkę.


Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków

Dodaj komentarz